RugbyPolska.pl

  • Rozpoczęcie i aut

    17.03.2010

    Szczegółowe opisywanie zasad obowiązujących podczas meczów rugby należy zacząć od początku, czyli od rozpoczęcia meczu, które w rugby następuje poprzez kop ze środka boiska. Od tego elementu płynnie przejdziemy do wyjaśnienia zawiłości związanych z autem. W kolejnych notkach zaś zajmiemy się młynami dyktowanymi, maulami, zdobywaniem punktów, karnymi (w tym linią spalonego), grą w przegrupowaniach i innymi sprawami, które podczas oglądania spotkań w telewizji mogą na początku być bardzo niejasne. 
     

    Rozpoczęcie meczu rugby
     

    Przed rozpoczęciem rywalizacji na boisku, sędziowie zawsze proszą do siebie kapitanów, aby zwrócić im uwagę na przepisy, których ich koledzy muszą szczególnie przestrzegać, a także przeprowadzić losowanie. Poprzez rzut monetą wybierana jest drużyna, która decyduje o rozpoczęciu. Można zdecydować się na wybranie połowy, lub przywileju posiadania pierwszej piłki.

    Drużyna, która ma rozpocząć zawody ustawia się w linii, około 2 metry od linii środkowej boiska, za plecami stojącego na środku łącznik ataku. Ten upuszcza piłkę i w chwili kiedy ta dotyka ziemi, kopie ją w stronę rozstawionego w szachownicy przeciwnika. Jego koledzy muszą wybiec zza jego pleców w momencie, w którym piłka poszybuje w powietrze. Dochodzi do pierwszego zderzenia. Obrońcy zamykają kop, czyli biegną tyralierą w stronę rywala, który łapie jajo i wyprowadza atak.
     

    • • Piłka po rozpoczęciu musi przekroczyć przerywaną linię, oznaczającą 10 metrów od połowy boiska. Jeśli tak się nie stanie, sędzia dyktuje młyn lub ponowny kop ze środka boiska dla drużyny przeciwnej (do wyboru).
    • • Jeśli obrońcy wybiegający zza pleców kopiącego, będą przed nim jeszcze zanim piłka poszybuje w stronę drużyny przeciwnej, sędzia dyktuje młyn na środku boiska dla drużyny przeciwnej.
    • • Jeśli piłka wypadnie bezpośrednio na aut, bez dotykania murawy, sędzia dyktuje młyn lub aut na środku boiska (do wyboru).
    • • Jeśli piłka wyleci za boczną linię, dotykając wcześniej murawy, sędzia dyktuje aut w miejscu, gdzie wypadła ona poza plac gry dla drużyny atakującej (tej która miała złapać piłkę)
    • • Jeśli piłka opuści boisko za linią końcową, można wykonać przyłożenie obronne lub pozwolić jej opuścić plac gry i wtedy sędzia dyktuje młyn na środku boiska.
    • • W drugiej połowie, w identyczny sposób grę rozpoczyna przeciwna drużyna
    • • Informacja dodatkowa: na ogół formacje młyna ustawiają się naprzeciwko siebie i właśnie w tym kierunku łącznik kopie piłkę z rozpoczęcia.



    Aut


    Ten element rugby wprowadza chyba najwięcej zamętu w głowach osób, które oglądają mecz po raz pierwszy, drugi, a nawet dziesiąty. Dlaczego sędzia raz pokazuje wrzut z miejsca kopu, a raz tam, gdzie piłka opuściła boisko? Dlaczego wrzuca raz jedna, a raz druga drużyna? I czemu obie skaczą po piłkę?

    W rugbowym wyrzucie z autu, podobnie, jak w każdym innym elemencie gry, obie drużyny mają szansę wygrać piłkę. Drużyny ustawiają się w metrowym korytarzu wzdłuż wyimaginowanej linii, którą wyznacza, stojący za linią boczną młynarz (zawodnik z numerem 2). Tylko wrzucający piłkę i jego koledzy wiedzą, w które miejsce i na jakiej wysokości poleci piłka. Przeciwnik może starać się rozgryźć daną zagrywkę i uprzedzić rywali, wyłapując wyrzut z autu.

    • • Młynarz musi wrzucić piłkę idealnie w środek korytarza. Jeśli zbytnio skieruje piłkę w stronę swoich kolegów, sędzia dyktuje „wrzut tendencyjny”, a co za tym idzie zmianę wrzutu lub młyn 15 metrów od linii bocznej
    • • Młynarz musi wrzucić piłkę szybkim, płynnym ruchem, bez mylących gestów. Jeśli złamie tę zasadę drużyna przeciwna otrzymuje rzut wolny, 15 metrów od linii bocznej.
    • • Jeżeli młynarz konsekwentnie wykonuje wrzuty tendencyjne, sędzia ma prawo podyktować karny dla drużyny przeciwnej na 15 metrze.
    • • Zawodnicy, podnoszeni przez kolegów w górę w celu złapania rzuconej piłki, mogą walczyć w powietrzu, ale zakazane jest ściąganie na ziemię oraz atak na wyniesionego gracza z piłką, zanim jego nogi dotkną ziemi. Są to zagrania niebezpieczne, za które grozi karny na 15 metrze


    Kiedy sędzia dyktuje aut z miejsca kopu?

    • • Kiedy piłka została kopnięta bezpośrednio w aut (nie dotknęła wcześniej boiska), a zawodnik kopiący był poza polem 22 metrów, które jest strefą obrony.


    Kiedy wrzut następuje w miejscu, w którym piłka opuściła boisko?

    • • Kiedy był to tzw. Kop obronny z pola 22 metrów
    • • Kiedy piłka przed opuszczeniem placu gry, odbiła się od murawy. W tej sytuacji obojętne jest, z którego miejsca na boisku kopał zawodnik
    • • Dodatkowa informacja: zawodnik nie może cofnąć się na pole 22 metrów i bezpośrednio kopnąć w aut, gdyż wtedy sędzia cofa wrzut do miejsca kopu.


    Kto wyrzuca piłkę z autu?

    • • Wrzutu, jak we wszystkich dyscyplinach dokonuje drużyna, która nie wybiła piłki na aut
    • • Wyjątkiem jest kop w aut po karnym, kiedy wrzut otrzymuje drużyna, która wyprowadziła piłkę poza boisko (jest to zagrywka taktyczna pozwalająca przenieść grę bliżej pola punktowego przeciwnika i nadal ją rozgrywać)


    Dodatkowe informacje:

    • • Można dokonać tzw. szybkiego wyrzutu z autu. Zanim ustawi się formacja autowa, należy rzucić piłkę koledze tak aby jej lot był dłuższy niż 5 metrów, a punkt wyrzutu znajdował się gdziekolwiek pomiędzy miejsce gdzie piłka opuściła boisko, a własnym polem punktowym (należy użyć tej samej piłki, która wypadła za linię, inaczej wrzut jest nieważny)
    • • Zawodnik stający jedną nogą na linii bocznej, jest na aucie.
    • • W formacji autowej musi znajdować się od 2 do 7 zawodników (drużyna wrzucająca określa tę liczbę)
    • • Zawodnicy pozostający poza formacją autową ustawiają się w odległości 10 metrów (atakujący i broniący)

     
    Więcej dowiecie się z video:)

     

    Już niedługo ciąg dalszy szczegółowych zasad rugby, jak również kolejne video - lekcje z Ian'em Mc Geechan'em!

    Dodaj / zobacz opinie
  • As we have one week left for the first game in Polish Rugby Cup and 2 weeks for the extraleague games, it’s time for news!

    For the nice and pleasant beginning I give you a promised link to the gallery in witch you’ll find the pictures from Oslo, Norway, where our women played and won the Sevens Tournament. It is a proof that rugby in Poland is not only developing really fast, but also that Polish girls are beautiful Check this out and try to disagree: www.arkarugbygirls.rugby7.pl/fotorelacja-z-oslo/

    The other important thing is connected with Lechia Gdansk. This top rugby club has done a huge step towards professional rugby. They went for training camp to Brive and they signed the agreement of cooperation with this Top 14 club! From now on, the most valuable, young players from Gdansk will have an opportunity to learn rugby from the best players in Europe by joining the Brive school of rugby. There is going to be some exchange of player, experiences, knowledge and coaches. Of course CA Brive, with 16 million Euros budget can give much more than Lechia, but Polish club can host the French team and give it excellent place for training.

    This weekend Lechia Gdansk is going to play against Brive Hopes before the Top14 game between CA Brive and Stade Francais! That’s something really big for Polish rugby and none of the team has done something like this yet!

     
    Grzegorz Kacała with his trophy

    Everything thanks to Grzegorz Kacala – the best Polish player ever. Maybe you know him from Heineken Cup, in which he won the championship with Brive in 1997 and was named the most valuable player of the final! He was number 8 also in Cardiff Blues and in both clubs he has good friends and lots of fans. Now he is a head coach of Lechia Gdansk and with that team he came back to his old club…

    Here you can find a galleries from Lechia’s stay in Brive: www.rugbypolska.pl/allgallery.html 
     

    Dodaj / zobacz opinie
  • Mamy w Polsce poważny problem z rugby. Istnieje on, odkąd dyscyplina zawitała nad Wisłę i jak dotąd nie znalazł jednoznacznego rozwiązania. Nie chodzi mi tu ani o Związek, ani o podejście do sportu, nasze umiejętności, czy nastawienie społeczeństwa i mediów, nic z tych rzeczy, które mogłyby nasuwać się na myśl jako pierwsze. Sprawa wydaje się dość prozaiczna, a jednak budzi sporo kontrowersji. Od lat zadajemy sobie pytanie, która forma jest poprawna: „rugby”, czy „ragby”. Jak powinno się wymawiać nazwę naszej dyscypliny?

    Nieścisłość wynika przede wszystkim z naszej tendencji do spolszczania słów zagranicznych. Skoro jednak chcemy mówić „rugby”, czemu piłkę nożną określamy jako „futbol”, a nie „fotbal”. Jeśli chcemy czytać, tak jak się pisze, to trzymajmy się tej zasady, używając takich określeń jak „basketball”, czy „snowboard”.

    Kolejną przyczyną czytania, czy też mówienia rugby przez „u” jest różnorodność akcentów w angielskim. Irlandczycy, czy mieszkańcy Liverpoolu, będą bardziej skłonni trenować „rogby”. Nie wspomnę tu już o Francuzach, którzy chodzą na mecze „ragbi”. Myślę, że to nasze „u” mogło również po części przyjść razem z irlandzkim angielskim, w którym nie raz można usłyszeć coś na kształt naszego rugby.

    Nie chcę jednak w tym miejscu powiedzieć, że forma „rugby” jest niepoprawna. Weszła już na stałe do naszego słownika, zadomowiła się w środowisku i wśród dziennikarzy, a muszę przyznać, że sam jej czasem używam. Ma coś w swoim brzmieniu, co czasem wydaje się lepiej oddawać charakter rywalizacji i związane z nią niepisane zasady. Nie możemy jednak zapominać, że pierwotną i równie poprawną formą jest „ragby”.

    Wystarczy zajrzeć do słownika polsko – angielskiego i zwrócić uwagę na małe znaczki w kwadratowym nawiasie, określające sposób wypowiadania danego słowa: [`r?gbi]. Znaczek „?” oznacza, że daną głoskę czytamy jako polskie „a”. Identycznie jest w przypadku takich słów jak „Sunday” (niedziele), czy „duck” (kaczka).

    Kończąc więc ten lingwistyczny wywód, używajmy obu form, ale nie wytykajmy sobie wzajemnie błędu, bo wszyscy mamy rację. Włącznie z Czechami, którzy nawet piszą rugby przez „a”…


    źródło: 
    ligagentlemanow.blox.pl/html

     

    Dodaj / zobacz opinie
  • Rugbiści Lechii będą współpracować z CA Brive! To francuski klub, który w 1997 roku zdobył najważniejszy z europejskich pucharów. Oba kluby połączyła osoba Grzegorza Kacały oraz firma Saur. Nie próżnują też w Arce. Gdynianie budują drużynę w oparciu o rutynowanych zawodników. Po dwóch latach przerwy do zespołu wrócił Waldemar Szwichtenberg.

    Brive to miasto porównywalne z Sopotem. Liczy niespełna 50 tysięcy mieszkańców. Jednak pod względem infrastruktury i budżetu, który mają tam do dyspozycji tamtejsi rugbiści, nie można tego zestawić z żadnym polskim klubem, ba nawet wydatki całej naszej federacji są mniejsze. Tym większy zaszczyt spotkał Lechię, że taki partner zgodził się na podpisanie umowy o współpracy.

    CA Brive dysponuje budżetem na poziomie 16 milionów euro! Mecze rozgrywana na stadionie o 20-tysięcznej widowni. Do dyspozycji ma trzy boiska treningowe, a także klubowe siłownie, gabinety odnowy biologicznej, restauracje...

    Największym sukcesem Francuzów było zdobycie w 1997 roku Heineken Cup. W drużynie występował wówczas Grzegorz Kacała, który od początku sezonu jest trenerem Lechii. Oprócz niego kluby łączy firma sponsora - Saur, w Gdańsku będącej właścicielem miejskich wodociągów.

    Umowę o współpracy podpisali Bogdan Jancen, prezes Lechii i Alain Dubois, prezydent CA Brive. - Dla nas to kolejny krok na drodze do zawodowstwa - donosi z Francji Łukasz Jurczak, rzecznik gdańskiego klubu. 

    więcej na: sport.trojmiasto.pl/Szwichtenberg-wznowil-treningi-w-Arce-Lechia-Rugby-n37459.html

    Dodaj / zobacz opinie
  • Wiosenna pobudka

    09.03.2010

    Zapadłem w sen zimowy i od dłuższego czasu nic nie pisałem, za co przepraszam wszystkich, którzy czekali na informacje o zasadach, przepisach i sposobach treningu.

    Powracam jednak ze szczególnym materiałem. Legenda brytyjskiego rugby, zawodnik i trener British & Irish Lions, Ian McGeechan, we współpracy z firmą Asics stworzył unikalną serię 20 krótkich filmów, które uczą jak stać się lepszym zawodnikiem.

    Seri przyświecają 3 podstawowe zasady:

    • Inteligencja - w podejściu do gry, przygotowaniach i treningu
    • Poświęcenie - determinacja, ciężka praca i chęć ciągłego rozwoju sportowego
    • Doskonałość - dążenie do bycia najlepszym

     

    Ian McGeechan, razem z kolegami, takimi jak: Joe Worsley, Euan Murray, czy Stephen Ferris pokażą nam różne elementy treningu, od tych najprostszych, po bardziej zaawansowane. 

    Na stronie www.asics.co.uk/rugby/ można również wygrać sprzęt treningowy, a nawet zajęcia z samym McGeechan'em, ale niestety konkurs ograniczony jest do Wysp Brytyjskich i Irlandii...

    Pierwsze video uczy ustawienia w obronie, szybkości zamykania w linii i wywierania presji na przeciwnika.

     

    Już wkrótce kolejne filmy instruktażowe, jak również dalsza część szczegółowych przepisów rugby.
    Pozdrawiam was serdecznie i życzę miłej pracy na treningach!

    Dodaj / zobacz opinie
  • First league weekend

    05.03.2010

    It was snowing today but it doesn't metter. The first game od Polish Ekstraliga (Super league) is this weekend. For the next we have to wait until 27th of march.

    Third in league table Arka Gdynia is going to meet 7th Orkan Sochaczew. They are definitely the  favourites of this game. They allready played 2 friendly games against Polish National Team and one of the team from lower division. They did nice transfers as well and gained 2 experienced Georgian players, 2 guys from Ogniwo Sopot and one from Lechia Gdansk. 

    This game should have been played in autumn, but teams postponed it according to lack of players who went to National Team and U21. 

    Some teams are going also to play some friendly games this weekend. 

    The most important thing I want to tell you is about our girls! Yes we have a national sevens female team and they are actually really good. Ladies went to Oslo, the capital of Norway and won the tournament. Of course there was no other national team, just Norwegian teams but it is just the first stage of preparation for the European Cup in may. When we get some pictures from that tournament I'll give you a sign!:)

     

    Dodaj / zobacz opinie
  • Rugby Club Arka Gdynia stara się, aby nie zmarnować entuzjazmu, towarzyszącego inauguracji stadionu przy ul. Górskiego, w której uczestniczyło około czterech tysięcy kibiców. Podjęto starania, aby jak najwięcej z nich identyfikowała się z popularnymi "Buldogami" na co dzień. Dlatego zatrudniono trenera z Australii, Alistaira Miriori oraz podjęto promocję także tych, o których zapomniano podczas premiery obiektu. Właśnie trwa nowy nabór do sekcji młodzieży, a rugbistki, które są aktualnymi mistrzyniami Polski, zaprezentowały nową stronę internetową.

    Ciągle wzrasta rywalizacja o miejsce w drużynie. Po kilku miesiącach przerwy do Arki wrócił Beka Tsiklauri. Gruzin ma za sobą występy w młodzieżowej reprezentacji swojego kraju. Może grać na pozycji łącznika ataku lub jako skrzydłowy. Tym samym gdynianie mają czterech cudzoziemców, gdy w meczu ekstraligowym może grać trzech. Klub czyni starania, aby Sergo Kvernadze traktowany był jako Polak, gdyż ma za sobą debiut w reprezentacji Polski siódemek.

    W jakiej aktualnie formie są żółto-niebiescy będzie można się przekonać w najbliższą sobotę o godzinie 12.00. Arka w meczu sparingowym na własnym stadionie zmierzy się z wicemistrzem półmetka I ligi, zespołem Mach Czarni Pruszcz Gdański.

    - Przy tak licznej kadrze zawodniczej otwierają się przed nami nowe możliwości. W tym roku zamierzamy powalczyć o Puchar Polski, którego to trofeum nie mamy jeszcze w naszej kolekcji. W związku z włączeniem rugby siedmioosobowego do igrzysk olimpijskich, rozwijać będziemy w naszym klubę i tę odmianę - podkreśla Jerzy Zając, prezes RC Arka.

    więcej na: sport.trojmiasto.pl/Trener-z-Australii-wyszkoli-siodemki-Arka-Rugby-n37169.html

    Dodaj / zobacz opinie
  • We are getting closer!

    23.02.2010

    The weather in Poland is definitely going to spring. We got read of temperatures below zero and today is 3rd sunny day in a row. That's why we all start to think about coming season.

    All teh teams in Poland are preparing to the second, the most important part of the season. This and next weekend most of teams will play some friendly games - first after long and cold winter. Than 6th of march Arka Gdynia is going to play against Orkan Sochaczew in teh game that was postponed according to lack of players, who went to play i Polish National Team and U21.

    Meanwhile our sevens are in Tunisia. I know that Tunisia maybe is not a top of the top, but they played in DUbai Sevens which means that they are much better than us. But! Our National Sevens Team draw in the final of tournament held in north of Tunisia, against the team mixed of internationals and players from best team in the country. So I think it;s not so bad and we wait now for the results of friendly games against first Tunisian National Team in Tunis. It's going to be a real test and hope that our guys will do it right! Especially that they are all young and they can think about 2016 Olympic Games:)

    In spite of this, Polish rugby funs, like all the Europe live with Six Nations now! We watch it together in the pubs on Polish channel! Yes we have it in Polish Canal + and that's a rally good thing, because the number of rugby fans is increasing every year!

    Dodaj / zobacz opinie
  • Prezydent Wojciech Szczurek, ogłosił oficjalnie otwarcie Stadionu Narodowego Rugby w Gdyni. Obiekt został poświęcony, a następnie zawodnicy otrzymali błogosławieństwo od metropolity gdańskiego, Leszka Sławoja-Głódzia. O godzinie 17.38 rozpoczął się inauguracyjny mecz, w którym reprezentacja Polski pokonała Arkę 33:5 (19:0). Po kwadransie gry pierwsze przyłożenie było autorstwa młynarza Lechii Gdańsk, Grzegorza Jańca.

    Punkty zdobyli:
    Kamil Simionkowski 5 - Tomasz Stępień 8, Grzegorz Janiec 5, Jakub Gruszczyński 5, Marek Płonka 5, Wojciech Łukasiewicz 5, Robert Kwiatkowski 5.

    ARKA: Ruszkiewicz, Wojaczek, Marcin Wilczuk - Andrzejczuk, Nowak - Rafał Kwiatkowski, Głuszek, Dąbrowski - Komisarczuk - Podolski, Malochwy, Denisiuk, Czubinidze, Kvernadze - Simionkowski oraz Bartkowiak, Kałduński, Jeliński, Moroz, Walczuk, Chromiński, Krieczun, Zembroń.

    POLSKA: Królikowski, Janiec, Kaszuba - Karpiński, Doroszkiewicz - Kowalewski, Płonka, Ławski - Piszczek - Stępień, Robert Kwiatkowski, Łukasiewicz, Mariusz Wilczuk, Jarosz - Gruszczyński oraz Salomonowicz, Powała-Niedźwiecki, Kędra, Grabski, Krzewicki, Pawelec, Kargol.

    Sędziowali: Zeszutek jako główny oraz Szostek i Michalik. Widzów: 4000.

    - Czuję się jak spełniają się nasze marzenia. Podziękowania dla prezesa RC Arka, Jerzemu Zającowi i wiceprezydentowi Markowi Stępie, który z ramienia miast nadzorował budowę. Ogłaszam stadion za otwarty - te słowa krótko po godzinie 17.00 wypowiedział prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek. Warto przypomnieć, że budowa stadionu ruszyła 2 grudnia 2008 roku.

    Ale niedziela nie była tylko świętem Gdyni, ani około czterech tysięcy kibiców, którzy szczelnie wypełnili stadion, obstawiając nawet wszystkie schody, bo miejsc siedzących na obiekcie przygotowano trzy tysiące.

    - To nie święto Arki, ale całego polskiego rugby, sportu. Chcieliśmy stworzyć widowisko, bo do dziś nikomu nie przychodziło do głowy, że w tej dyscyplinie można grać w Polsce o tej porze roku. Ten obiekt to umożliwia. Warunki są w Gdyni lepsze niż na wielu stadionach we Francji o sztucznej nawierzchni - wyjaśniał Tomasz Putra, szkoleniowiec reprezentacji Polski, gdy pytaliśmy go dlaczego biało-czerwoni nie wykazali się wobec Arki kurtuazją.

    Nim jednak o godzinie 17.38 Tomasz Stępień wykonał ze środka inauguracyjnej kopnięcie mieliśmy honorowy wrzut piłki prezydenta Szczurka oraz błogosławieństwo arcybiskupa Sławoja-Głódzia.

    - Każde dzieło człowieka ma odniesienie do Boga. Dziś sportowy świat żyje Vancouver 2010 i właśnie inauguracją stadionu w Gdyni. Niech sportowcy osiągają na tym obiekcie jak najlepsze wyniki. Boże strzeż tutaj występujących od nieszczęśliwych wypadków. A kibicom życzę pogody ducha, tak aby... policja nie miała tutaj za wiele pracy - humorem okrasił swoje wystąpienie metropolita gdański.

    Więcej + video na: sport.trojmiasto.pl/Inauguracja-Stadionu-Narodowego-w-Gdyni-Arka-Rugby-n37023.html

    Dodaj / zobacz opinie
  • Yesterday there was a huge party in Gdynia. At 17:00, the new National Rugby Stadium was officialy open. It belongs to Arka Gdynia, but we hope that we are going to see a lot of good international games there.

    The main part of the ceremony, was the freindly game between the Polish National team (without our French players) and Arka Gdynia. Of course White&Red (our national colours) won quite easyly 33:5 (19:0) but Arka fought for a long time and showed few impressive attacks.

    The new stadium has a place for 2500 spectators and it can be extended with not a lot of money. There is an artificial grass, which is quite good because you can play there during whole year (other pitches are usually frozen and covered with snow) but the problem is, that if you want to play rugby there, you need a agreement of the oponent. This is a grass, designed specially for rugby and passed all the necessary tests but we still don't know if Moldova will agree to play there agains our team in April...

     

    You'll find the photogallery from that game soon on our website. You'l see there that Poland is Catolic country, because there was even a prist who "sacrificed" the new stadium.

    More news coming soon:)
     

    Dodaj / zobacz opinie