RugbyPolska.pl - rugby, zdjęcia i filmy rugby oraz zasady rugby - portal społecznościowy grupy Space4u

RugbyPolska.pl

Czy środkowy ataku Budowlanych zdąży dojechać na finał?

15.06.2010

Z powodu plagi kontuzji pozycja środkowego ataku stała się najsłabszym punktem Blach Pruszyński Budowlanych. Wszystko może zmienić przyjazd do Łodzi Krzysztofa Hotowskiego.


To od lat czołowy polski rugbista, wybrany zawodnikiem 2009 roku. 29-latek od dwóch lat większość sezonu spędza w lidze francuskiej. Rok temu udało mu się przyjechać do Łodzi po zakończeniu rozgrywek we Francji, dzięki czemu przyczynił się do zdobycia podwójnej korony. Podobnie miało być w tym sezonie. Drużyna Hotowskiego awansowała jednak do fazy play-off i rozgrywki zakończyła dopiero w ostatni weekend.

- Jeśli wszystko ułoży się po naszej myśli, Krzysiek dołączy do nas w najbliższych dniach. Pewności jednak nie mam - mówi Mirosław Żórawski, trener Budowlanych. - Hotowski chciałby kontynuować karierę we Francji i wciąż prowadzi rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu. Nie wiadomo, ile to potrwa i czy jego szefowie zgodzą się na przyjazd do Łodzi. Pozyskanie Hotowskiego byłoby zbawieniem dla ofensywy mistrzów Polski. Z powodu kontuzji szkoleniowiec łodzian nie może bowiem liczyć na trzech środkowych ataku - Sebastiana Łuczaka, Grzegorza Dułkę i Piotra Gomulaka. Na pozycji środkowego ataku przeciwko Orkanowi Sochaczew z konieczności musieli zagrać Łukasz Żórawski i Tomasz Stępień. Pierwszy przez większość meczu nie pokazał niczego ciekawego, choć usprawiedliwia go kontuzja. O wiele lepiej zagrał Stępień, ale jest to w dużej mierze zasługa dobrych kopów i solidnej postawy w obronie.

Stępień i Żórawski są łącznikami ataku, dlatego ciężko od nich oczekiwać gry w stylu Gomulaka czy Dułki. Ale nawet gdyby środkowi ataku byli zdrowi, przyjazd Hotowskiego byłby niezwykle cenny. Mało jest bowiem zawodników, którzy z taką łatwością potrafią mijać przeciwników. - Krzysiek jest nieobliczalny, a rywali wkręca niczym tyczki slalomowe. Z nim w ataku byli byśmy o wiele groźniejsi, a do tego nasza gra zyskałaby element zaskoczenia - kończy Żórawski.

autor: bujal 

Info

Tagi

OpinieDodaj opinię

Trwa ładowanie...

Dodał

Budowla...

Zobacz inne

Trwa ładowanie...