RugbyPolska.pl - rugby, zdjęcia i filmy rugby oraz zasady rugby - portal społecznościowy grupy Space4u

RugbyPolska.pl

Budowlani w półfinale

27.09.2010

Spotkanie 1/8 Pucharu Polski zakończyło się zwycięstwem Blach Pruszyński Budowlanych Łódź, którzy pokonali na wyjeździe Orkan Sochaczew 17:10.

Na mecz do Sochaczewa nie pojechał Merab Gabunia i Michał Mirosz, którym trener Krzysztof Serafin pozwolił odpocząć, pauzujący Mindia Aposhidze oraz kontuzjowani Sławomir Kiełbik i Jakub Andrzejczak.


 

Młodzi zawodnicy w pierwszym składzie, zmiany pozycji to wszystko spowodowało, że mecz rozpoczął się prowadzeniem Orkana, który zdobywanie punktów zaczął w 17 minucie od wykorzystanego drop gola i było 0:3. Potem nastąpiło małe zamieszanie w wyniku którego Łukasz Żórawski zobaczył żółtą kartkę i opuścił boisko. Osłabienie łodzian wykorzystali rywale zdobywając w 26 minucie punkty z przyłożenia i podwyższenia. Wynik 0:10 zmobilizował Budowlanych, którzy zaczęli mocno naciskać. Zdobywanie punktów rozpoczęli od próby kopu, którą bezbłędnie w 30 minucie meczu wykorzystał Tomasz Grodecki. 3:10. Minutę później doszło znów do zamieszania, którego efektem była kolejna żółta kartka – tym razem dla Przemysława Morawskiego z Orkana. Gospodarze zaczęli grać w osłabieniu. W 33 minucie jedna z najładniejszych akcji. Kacper Ławski zblokował piłkę kopniętą przez zawodnika z Sochaczewa, następnie ją przejął, minął obrońców i przyłożył za linią końcową boiska. A Grodecki podwyższył punkty na remis 10:10. Od tej chwili Łodzianie naciskali próbując zdobyć kolejne przyłożenia. W 36 minucie po młynie Kacper dostał piłkę i popisał się piękną, samotną szarżą przez ponad pół boiska, ale tuż przed linią końcową został zmuszony przez obrońców do oddania piłki. 2 minuty później identyczna akcja, w której głównym bohaterem i biegnącym samotnie z piłką był Tomasz Kozakiewicz, kończy się przyłożeniem Budowlanych. Bezbłędnie kopiący Tomasz Grodecki trafił między słupy i ustanowił wynik meczu na 17:10. Bowiem w drugiej połowie meczu żadna z drużyn nie zdobyła punktu.


 

- Plan wykonany. Jechaliśmy do Sochaczewa po zwycięstwo i w pełni to zrealizowaliśmy – mówi trener Krzysztof Serafin – Ten mecz był świetną okazją do sprawdzenia różnych ustawień i nowych pozycji. Zdobyliśmy ogrom wiedzy, która na pewno zostanie wykorzystana w kolejnych rozgrywkach. Kilku zawodnikom dałem odpocząć, bo zbliżają się najtrudniejsze mecze, a staram się również dawać młodym jak najwięcej szans na granie. Może wizualnie i wynikowo nie był to najładniejszy mecz, ale dla nas bardzo udany.


www.rugby-lodz.pl 

Info

Tagi

OpinieDodaj opinię

Trwa ładowanie...

Dodał

Budowla...

Zobacz inne

Trwa ładowanie...