RugbyPolska.pl - rugby, zdjęcia i filmy rugby oraz zasady rugby - portal społecznościowy grupy Space4u

RugbyPolska.pl

Pierwsza porażka od roku...

19.10.2010

Po 12 miesiącach bez porażki Blachy Pruszyński Budowlani Łódź ulegli na wyjeździe Arce Gdynia 43:14.

Mecz rozpoczął się jak wiele poprzednich – od próby kopu wykorzystanej przez gospodarzy, którzy w 3 minucie prowadzili 0:3. Ale kolejne minuty pokazały, że to będzie całkiem inne od dotychczasowych spotkanie. Zawodnicy Arki byli szybcy, dokładni, pewnie poruszali się na swoim bardzo specyficznym terenie. Sztuczna murawa i oświetlenie rzucające bardzo wyraźne cienie, inny rozmiar boiska, a na dodatek młodzi Budowlani, którzy nie poradzili sobie z kultem wybrzeża to wszystko spowodowało, że łodzianie nie byli sobą. Już w 10 minucie pierwsze punkty z przyłożenia zdobyła Arka. Po podwyższeniu było 0:10. 7 kolejnych minut to dwa wykorzystane karne po faulach gości. 0:16. W 28 i 31 minucie Arka dwukrotnie przyłożyła piłkę za linią punktową Blach Pruszyński Budowlanych Łódź. Za każdym razem błąd popełnił kopacz, więc pierwsza połowa zakończyła się wynikiem, którego chyba nikt się nie spodziewał – 0:26.

- No cóż, pierwsza połowa była zaskoczeniem chyba dla wszystkich – mówi Krzysztof Serafin – Przeciwnicy pięknie nas rozszyfrowali i dokładnie wypunktowali. Mieliśmy problemy w stałych fragmentach gry co wykorzystała Arka. Nasze młode, niedoświadczone tyły dostały srogą lekcję, a to co działo się na boisku pokazało, że jeszcze dużo nauki przed nimi. W takim spotkaniu, z takim przeciwnikiem i na takim terenie trzeba grać na 110%. U nas tego zabrakło i pierwsza połowa przesądziła o wyniku końcowym meczu.

Początek drugiej połowy dał nadzieję kibicom łodzian. Rozpoczęli bardzo mocno i Merab Gabunia przyłożył pierwsze punkty dla swojego zespołu. Pewnie kopnął Tomasz Stępień i na tablicy ukazało się 7:26. Dwie minuty później sędzia po raz kolejny odgwizdał przewinienie walczących gości i rzut karny za przytrzymywanie na ziemi pewnie wykorzystali gospodarze zwiększając przewagę na 7:29. W 51 minucie grający w drugiej połowie na pozycji 9 Mindia Aposhidze zobaczył żółtą kartkę za deptanie rywala i opuścił boisko na 10 minut. Budowlani grali w osłabieniu co świetnie wykorzystała będąca w bardzo dobrej formie Arka i dołożyła kolejne punkty z przyłożenia. Tym razem nie pomylił się gdyński kopacz i było 7:36. W 61 minucie byliśmy świadkami chyba najładniejszej akcji meczu zakończonej, niestety dla łodzian, zdobyciem kolejnych punktów przez przeciwnika. 7:43. Pod koniec meczu Merab po raz kolejny poderwał jeszcze swoją drużynę do walki czego efektem było przyłożenie po akcji z młyna. Również tym razem pewnie kopnął Stępień i było 14:43. 3 minuty później za machnięcie ręką odebrane przez sędziego jako próba uderzenia, Szczepan Stępień zobaczył żółtą kartkę i Blachy Pruszyński Budowlani Łódź kończyli spotkanie w osłabieniu, ale nie miało to już wpływu na wynik meczu.

- Szkoda bardzo tych dwóch żółtych kartek – mówi Krzysztof Serafin - Bo może powalczylibyśmy o punkt bonusowy. W drugiej połowie cały ciężar gry spoczął na młynie, a to za mało żeby zdobywać punkty. Dużo częściej przebywaliśmy na połowie przeciwnika, ale Arka świetnie broniła. Graliśmy bardzo przewidywalne i łatwe do rozszyfrowania gruby. Jednak uważam, że była nam potrzebna taka konfrontacja z czołówką. Na dodatek na ich terenie. To nowe cenne, doświadczenie. Na pewno wyciągniemy wnioski z korzyścią na przyszłość. Taka porażka zmotywuje nas do cięższej pracy przez zimę, a to mam nadzieję zaprocentuje udanym
rewanżem w rundzie wiosennej.

Budowlani Łódź – Arka Gdynia 14:43

Punkty:
Merab Gabunia – 10
Tomasz Stępień - 4

Skład zespołu:
Michał Królikowski, Sebastian Stolarz, Tomasz Grabski, Przemysław Kubicki, Dominik Fortuna, Michał Mirosz, Kacper Ławski – kapitan, Merab Gabunia, Łukasz Żórawski, Tomasz Grodecki, Mindia Aposhidze, Tomasz Stępień, Tomasz Kozakiewicz, Mateusz Matyjak, Bartłomiej Szczukocki, Kamil Pepliński, Marek Mirosz, Dominik Skwarciak, Szczepan Stępień, Mariusz Fortuna, Konrad Szczepański, Przemysław Żuławnik.

Trener: Krzysztof Serafin
Asystent trenera: Krzysztof Szulc 

Info

Tagi

OpinieDodaj opinię

Trwa ładowanie...

Dodał

Budowla...

Zobacz inne

Trwa ładowanie...