RugbyPolska.pl - rugby, zdjęcia i filmy rugby oraz zasady rugby - portal społecznościowy grupy Space4u

RugbyPolska.pl

Gwarantuję, że finał będzie w Łodzi!

03.06.2010

Rugbiści Blachy Pruszyński Budowlani w najlepszym spotkaniu tego sezonu po dramatycznej walce pokonali Lechię Gdańsk 18:16 i okazali się najlepszą drużyną rundy zasadniczej. 12 bezcennych punktów z rzutów karnych uzyskał najskuteczniejszy gracz ekstraligi – Tomasz Stępień (126 zdobytych punktów).


Wreszcie kibice zobaczyli prawdziwe rugby – emocjonujące, zacięte, trzymające w napięciu do ostatnich sekund.

Tomasz Stępień: – Gdy po tylu meczach, w których zwycięstwa przychodziły nam z łatwością, dochodzi wreszcie do prawdziwego starcia, to dla nas, zawodników jest to niesamowite przeżycie. Sądzę, że było też wielką atrakcją dla publiczności, która licznie przyszła na nasz stadion. Dla takich spotkań warto trenować, warto dawać z siebie wszystko. Jest naprawdę super. Można się tylko cieszyć.

Ważne, że półfinał zagracie na własnym boisku.

– Atut własnego boiska jest nie do przecenienia. Sytuacja jest diametralnie inna niż przed rokiem. Wtedy do walki o medale przystępowaliśmy z czwartego miejsca, teraz pierwszej lokaty po rundzie zasadniczej nikt nam nie zabierze. Gwarantuję, że finał będzie w Łodzi, a my zrobimy wszystko, żeby był kopią poprzedniego. Nie oddamy nikomu mistrzowskiego tytułu!

To był mecz kopaczy, a pan, obok Tomasza Grodeckiego, wystąpił w roli głównej.

– Poza ostatnim kopem, gdy piłka mi minimalnie zeszła i nie trafiła między słupy. Może za dużo było w głowie, wiedziałem przecież, że ważą się losy spotkania, trochę czułem już trudy pojedynku. Ważne, że to nieudane zagranie nie miało wpływu na losy rywalizacji. Mówiłem nieraz, że nie liczy się zdobywanie po 20 punktów w meczach ze słabszymi drużynami. Ważne jest to, co osiągnie się w spotkaniach z mocarzami, w których o sukcesie decydują niuanse.

Rywale dwa razy położyli piłkę w polu punktowym, a jednak nie wygrali.

– Teoretycznie powinni ten mecz wygrać, gdyby jeszcze skuteczniejszy był Jurij Buchało. Traciliśmy punkty, ale nie poddawaliśmy się, walczyliśmy do zwycięskiego końca. Mecz pokazał nasze plusy, ale też minusy, nad którymi przed decydującymi pojedynkami w walce o medale musimy sporo popracować.

Dużo było walki młynów, zabrakło trochę grania piłką, efektownych akcji kończonych przyłożeniami.

– Trochę zawodnicy ataku cierpieli na głód piłki, ale najważniejsze jest piękne zwycięstwo odniesione przez całą drużynę.


autor: (PAS) 

Info

Tagi

OpinieDodaj opinię

Trwa ładowanie...

Dodał

Budowla...

Zobacz inne

Trwa ładowanie...