RugbyPolska.pl

foto

Kolejne osłabienia w reprezentacji

06.10.2010

Polscy rugbiści trenują już pod wodzą Tomasza Putry w Pradze. Niestety po wiadomościach, że przeciwko Czechom nie zagra Marcin Wilczuk i Wojciech Łukasiewicz, teraz kadra została dodatkowo osłabiona brakiem Piotra Jurkowskiego.

Obrońcę Lechii zatrzymały w Polsce sprawy rodzinne, była jednak szansa, aby nasz zawodnik i tak wystąpił podczas sobotniej konfrontacji. Ta szansa nie została jednak wykorzystana. Popularny "Gacek" musi być w kraju we wtorek oraz niedzielę. Nie byłoby więc problemu, gdyby PZR, podobnie jak rugbistom z Francji zapewnił Piotrowi Jurkowskiemu przelot samolotem. Tak się jednak nie stało. 

Polska część kadry wyjechała do Pragi autobusem we wtorkowe przedpołudnie. Piotr Jurkowski już wcześniej zgłosił problem z wyjazdem, ale jego prośba o zaaranżowanie przelotu, tak by mógł wrócić do rodziny zaraz po spotkaniu spotkała się z odmową władz PZR. Padła natomiast propozycja, aby obrońca Lechii udał się do Pragi pociągiem lub samochodem... 

W całej tej sytuacji przykre jest tylko nierówne traktowanie kadrowiczów z Polski i Francji. Nie chodzi tu o ten konkretny przypadek, ale o ogólne nastawienie. Dlaczego polski rugbista, o którego obecność na zgrupowaniu i niezwykle ważnym spotkaniu zabiega trener Tomasz Putra, musi spędzać kilkanaście godzin w pociągu lub za kierownicą własnego samochodu, podczas gdy jego koledzy, równie wartościowi, mogą przylecieć na miejsce wygodnym samolotem? Dlaczego podczas zeszłorocznego meczu z Mołdawią, krajowa część kadry musiała spędzić kilkadziesiąt godzin w autokarze podczas gdy ich polsko-francuscy koledzy przylecieli na miejsce z w kilka godzin? 

Coś tu chyba jest nie tak z polityką organizacji wyjazdów reprezentacji. Jeśli chcemy walczyć o jak najsilniejsze miejsce w Europie, nie możemy robić tego wprowadzając podziału na "lepszych i gorszych", bo niedługo zabraknie chętnych do gry w kadrze narodowej. Postawa rugbistów na boisku w dużej mierze zależy również od atmosfery w drużynie, a tego typu działania z pewnością jej nie poprawiają. 

Redakcja RugbyPolska.pl prawdopodobnie wybierze się na mecz w Pradze, ale niestety w dość okrojonym składzie. Nasze prośby o pomoc w organizacji wyjazdu również spotkały się z mileczeniem PZR, ale mimo to dołożymy wszelkich starań aby znaleźć się na miejscu i dostarczyć wam szczegółową relację z tego spotkania. 

Sprawę zamykamy i koncentrujemy się na postawie naszych kadrowiczów. Niech teraz najważniejszy będzie wynik meczu!


Tekst: Kajetan Cyganik (RugbyPolska.pl)

  • ico
  • ico
  • ico
  • ico
  • ico

OpinieDodaj opinię

Trwa ładowanie...

Zobacz inne

Trwa ładowanie...