RugbyPolska.pl

foto

P6N kobiet: zamrożony start w Irlandii

06.02.2012

Anglia i Francja od zwycięstw rozpoczęły rywalizację w Pucharze Sześciu Narodów kobiet. Irlandki prowadziły z Walijkami 10:3, ale po pierwszej połowie meczu na boisku Ashbourne RFC sędzia zdecydował się przerwać zawodu z powodu bardzo niskiej temperatury i zamarzającego boiska.

Arbiter Kevin Whitenie zdecydował się kontynuować meczu pomiędzy Irlandią oraz Walią, po tym, jak z czasem nawierzchnia boiska stawała się coraz twardsza od mrozu, a zimno stawało się bardziej i bardziej dotkliwe.

Lepiej kampania rozpoczęła się dla Francuzek, które rozbiły Włoszki 32:0 na Stade Emile Pons w Riom. Azzurre postawiły się Trójkolorowym dopiero w drugiej połowie, ale nie dość, że przegrywały już 0:27, to i tak nie zdołały zdobyć choćby honorowego przyłożenia.

Angielki, które niezmiennie są faworytkami P6N nie dały szans Szkocji, wygrywając 47:0. Co prawda wynik ten nie robi takiego wrażenia, jak ostatnie starcie tych dwóch drużyn, które wicemistrzynie świata wygrały 89:0, ale ich dominacja nie podlegała dyskusji. Padło aż dziewięć przyłożeń, a dwa razy na polu punktowym meldowały się Michaela Staniford i Kat Merchant.

Panie walczą nie tylko o Puchar Sześciu Narodów, ale również o kwalifikacje na mistrzostwa świata w 2014 roku. Angielki i Francuzki, które zajęły miejsca w pierwszej szóstce udziału w czempionacie są już pewne. Kolejne dwie ekipy, które najpiej zaprezentują się w tym i przyszłorocznym turnieju również wywalczą kwalifikacje. Dwie ostatnie będa walczyć o awans w turnieju barażowym.


Tekst: Kajetan Cyganik (RugbyPolska.pl)

  • ico
  • ico
  • ico
  • ico
  • ico

OpinieDodaj opinię

Trwa ładowanie...

Zobacz inne

Trwa ładowanie...