RugbyPolska.pl

foto

Historyczny triumf Kanady

17.04.2017

Choć wielu kibiców rugby bardziej ceni sobie klasyczną odmianę, niż tę olimpijską, to siódemkom na pewno nie można odmówić większej dramaturgii i nieprzewidywalności. Poziom czołowych, światowych ekip wydaje się powoli wyrównywać, a to sprawia, że każdy kolejny turniej World Sevens Series przynosi mniejsze i większe niespodzianki. Runda w Singapurze zakończyła się tą większą - swój pierwszy triumf odniosła Kanada.

Zacznijmy może od tego z kim Kanadyjczycy zmierzyli się w finale, a była to ekipa USA. Podczas gdy rugbiści spod znaku klonowego liścia nie błyszczeli w tym roku. Amerykanie od kilku turniejów prezentują równą wysoką formę. Kanada wcześniej czy później wdrapałaby się wyżej, bo ma w swoich szeregach utalentowanych graczy i ma potencjał jako zespół, ale nikt nie sądził, że stanie się to tak szybko. Tymczasem ich południowi sąsiedzi to już prawdziwa, światowa czołówka. Nie bazują już tylko na dwóch sprinterach (Isles i Baker), ale posiadają wyszkolonych i wyspecjalizowanych zawodników na wszystkich pozycjach. Potrafią zagrać siłowo, kiedy jest to potrzebne, a innym razem rozprowadzić piłkę do skrzydła. Co więcej poprawili obronę i dzięki tej zmianie mogli ustabilizować swoje występy. 

W Singapurze USA na drodze do finału najpierw pokonały Fidżi, a następnie 40:7 roznieśli Australię, która ku zaskoczeniu wielu kibiców już w ćwierćfinale odprawiła RPA. Amerykanie byli więc faworytami finału, choć Kanada na swojej drabinie do nieba, zostawiła za plecami wciąż szukającą formy Nową Zelandię oraz Anglię. Starcie było zacięte, ale ostatecznie to Kanadyjczycy wyszli z niego górą 26:19.

Na dwa turnieje przed końcem szanse na zrzucenie RPA z piedestału są tylko matematyczne. Trudno sobie wyobrazić, by Springboks w ogóle nie punktowali, a mniej więcej to musiałoby się zdarzyć, by stracić zwycięstwo w całym cyklu. Drugie miejsce zajmuje Fidżi, ale Wyspiarze mają zaledwie dwa punkty przewagi nad Anglią i 22 nad Nową Zelandią. Czwarte miejsce All Blacks spróbują z pewnością odebrać rugbiści USA, którzy do wielokrotnych mistrzów tracą tylko 9 "oczek". Kolejne miejsca zajmują Australia, Kanada, Argentyna i Szkocja.

 

KC

 

  • ico
  • ico
  • ico
  • ico
  • ico

OpinieDodaj opinię

Trwa ładowanie...

Zobacz inne

Trwa ładowanie...