RugbyPolska.pl

foto

Polska vs Europa na 60. urodziny PZR

07.09.2017

W dniu 9 września br. na stadionie miejskim w Łodzi przy Alei Piłsudskiego reprezentacja Polski zagra z reprezentacją Europy! Mecz będzie kulminacyjnym momentem obchodów 60-lecia Polskiego Związku Rugby.

- Wybór Łodzi na tak wielkie wydarzenie był oczywisty. To w naszym mieście rozegrano pierwszy oficjalny mecz reprezentacji Polski. Dokładnie 9 września 1957 roku założono Polski Związek Rugby, a rok później w Łodzi reprezentacja Polski w rugby rozegrała pierwszy oficjalny mecz. Na stadionie Włókniarza czyli dzisiejszym SMS-ie pokonaliśmy 9:8 NRD – przypomina członek Bartosz Chudzik, zarządu PZR, lekarz naszej reprezentacji, na co dzień działacz KS Budowlani Łódź.

- Mecz z reprezentacją Europy będzie zwieńczeniem roku rugby w Łodzi, bo tak śmiało można nazwać, to co wydarzyło się w ostatnich miesiącach na łódzkich stadionach. Dzięki przychylności pani prezydent Hanny Zdanowskiej, wsparciu finansowym miasta, świetnej współpracy ze wszystkimi miejskimi jednostkami udało się zorganizować dwie wielkie imprezy. Najpierw mecz z Holandią, a później mistrzostwa Europy w rugby 7-osobowym. Oba wydarzenia były sukcesami. Na kwietniowy mecz z Holandią przyszło ponad osiem tysięcy widzów, którzy obejrzeli niesamowite, zakończone zwycięstwem Polaków widowisko. Czerwcowe mistrzostwa Europy stały na niebotycznym poziomie. Przez dwa dni przez stadion przy Alei Unii przewinęło się ponad sześć tysięcy kibiców. Relację telewizyjną oglądała cała Europa – powiedział menedżer reprezentacji Polski Maciej Brażuk, który znów będzie głównym koordynatorem spotkania.

- Mamy nadzieję, że stadion znów będzie naszym 16 zawodnikiem. To co przeżyliśmy w kwietniu podczas meczu z Holandią było naprawdę wspaniałe. Bardzo dziękuję za to łódzkim kibicom, w szczególności fanom Widzewa, którzy przyszli na swój stadion wspierać naszą kadrę. Liczę, że znów pobijemy współczesny rekord frekwencji na meczu rugby, który od starcia z Holandią wynosi osiem tysięcy kibiców – dodaje Brażuk.

W ramach obchodów zostanie rozegrany również turniej mistrzostw Polski w rugby 7 oraz mecz byłych reprezentantów. Gwoździem programu ma być jednak mecz Polska vs Europa. Skład drużyny gości został tak dobrany, by mecz stał na jak najwyższym poziomie, ale jednocześnie był emocjonujący i wyrównany.

Pascal Pape to zdecydowanie największa gwiazda reprezentacji Europy, którą zobaczymy 09.09.2017 na murawie stadionu przy al. Piłsudskiego. Fanom rugby nie trzeba go specjalnie przedstawiać - to gwiazda światowego formatu. 70 występów w jednej z najsilniejszych reprezentacji świata, jaką jest Francja, stanowi najlepszą reklamę Pascala, który w swym dorobku ma grę jako kapitan trójkolorowych, czterokrotne zdobycie legendarnego Pucharu Sześciu Narodów i trzykrotny udział w największym rugbowym wydarzeniu - Pucharze Świata. W 2011 roku wywalczył podczas tej imprezy wicemistrzostwo globu. Co ciekawe jednym z jego pierwszych trenerów w klubie Givors był polski szkoleniowiec Tomasz Putra, który od lat mieszka i pracuje we Francji.

- Pascal przychodził do mnie na zajęcia fizyczne, bo wówczas odpowiadałem w klubie za ten element - wspomina Putra. - Jako 19-latek zadebiutował w seniorach, ale już w dużo silniejszym zespole Bourgoin, potem było Castres i wreszcie Stade Francais, gdzie jest w składzie do dziś - komentuje Putra, który prowadził reprezentację Polski w latach 2006-2013. Drugą mega gwiazdą zespołu Europy jest Fabrice Estebanez. Na koncie ma 33 występy dla kadry Francji. Co ciekawe 25 gier to występy w kadrze rugby 13-osobowego, 8 w bardziej popularnej kadrze 15-osobowej. To z tą drużyną wyjechał na Puchar Świata w Nowej Zelandii w 2011 roku i zdobył z nią srebrny medal, grając w trzech meczach przeciwko Japonii, Nowej Zelandii i Tonga. Ostatnim jego klubem był występujące w najsilniejszej i najbogatszej lidze Europy, francuskiej Top 14 - Grenoble. W latach 2011-2014 grał w naszpikowanym gwiazdami, paryskim Racingu 92.

Reszta zawodników jest mniej znana w światowym rugby, ale to nie znaczy, że słaba. Wszyscy są czołowymi graczami swoich reprezentacji lub ich wschodzącymi gwiazdami. Warto zwrócić uwagę na dwóch bardzo silnych Rumunów w pierwszej linii młyna Vasile Balana i Iuliana Hartica oraz Szwajcara Nathana Pelsy, którego pamiętamy z ostatniego oficjalnego meczu Polaków w tym roku - przegranego starcia ze Szwajcarią w Warszawie.

W drugiej linii młyna zobaczymy obok Pape dwóch innych dobrych znajomych naszych zawodników - Holendra Boelrijka oraz Szwajcara Voegtliego. Holendrzy znajdą się też na dwóch kluczowych pozycjach - łącznika młyna i ataku - odpowiednio Amir Rademaker oraz Storm Carol.

Kto był na meczu Polska v Holandia, który w kwietniu br. rozegrano na tej murawie pamięta zapewne cudowne zagranie tego pierwszego - kop za plecy naszych zawodników, po którym Holandia zdobyła przyłożenie. Było to zagranie, które następnego dnia pokazywały wszystkie światowe serwisy poświęcone rugby.

Na środku ataku błyszczał zapewne będzie Estabanez, na obronie warto zwrócić uwagę na pochodzącego z Wysp Brytyjskich, ale reprezentującego Norwegię - Alexandra Nessa Clarka.

- Generalnie skład Europy został zestawiony tak, by zespół był wyzwaniem dla naszej drużyny, ale nie był zbyt silny. Wiadomo w jakim dziś miejscu jest Polskie Rugby. Didier mógł tu ściągnąć choćby kilku więcej Francuzów, którzy sprawiliby, że jego drużyna byłaby poza zasięgiem naszej. A nie oto chodzi w takich meczach. Najważniejsze, żeby kibice obejrzeli ciekawy, zacięty mecz na dobrym poziomie i takiego się spodziewajmy - komentuje najlepszy polski rugbista w historii Grzegorz Kacała, który ma za sobą występy we Francji i Walii, zdobycie Pucharu Europy, wicemistrzostwa Francji i mistrzostwo ligi walijsko-szkockiej.

I linia
Vasile BALAN (Rumunia)
Iulian HARTIC (Rumunia)
Nathan PELSY (Szwajcaria)
Adam MARCUS (Luksemburg)
Valentyn LYTVYNENKO (Ukraina)
Toma MCHEDLIDZE (Gruzja)

II linia
Jim BOELRIJK (Holandia)
Tim VOEGTLI (Szwajcaria)
Pascal PAPE (Francja)
Denis ANTONOW (Rosja)

III linia
Ossi ARO (Finlandia)
Jeremy BOUETTE (Monako)
Lars THORKILDSEN (Norwegia)

Łącznicy młyna
Amir RADEMAKER (Holandia)
Frederik ENSTAD (Szwecja)
Andrei Bykanow (Rosja)

Łącznicy ataku
Storm CARROLL (Holandia)
Sergiy TSERKOVNIK (Ukraina)

Środkowi ataku
Thomas FINELL (Finlandia)
Jeremy TO’A (Szwajcaria)
Fabrice ESTEBANES (Francja)

Skrzydłowi
Tonias Cazrcary NYGAARD (Norwegia)
Robin FRANSON (Szwecja)
Oleg KOSARIEV (Ukraina)

Obrońca
Alexander Ness CLARK (Norwegia)

Trenerzy
Didier Reti?re,
Daniel Mitrea

Szczegółowy harmonogram imprezy na stronach PZR.

źródło: pzrugby.pl

  • ico
  • ico
  • ico
  • ico
  • ico

OpinieDodaj opinię

Trwa ładowanie...

Zobacz inne

Trwa ładowanie...